<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Chorzy z emocji</title>
	<atom:link href="/zdrowy-umysl/chorzy-z-emocji/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://rawolucja.pl/zdrowy-umysl/chorzy-z-emocji/</link>
	<description>Blog o Raw food, Raw przepisy, surowa dieta</description>
	<lastBuildDate>Wed, 09 Mar 2011 00:22:26 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Monika</title>
		<link>http://rawolucja.pl/zdrowy-umysl/chorzy-z-emocji/#comment-193</link>
		<dc:creator>Monika</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 05 Mar 2011 09:02:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://rawolucja.pl/?p=2149#comment-193</guid>
		<description>Ja również zgadzam się z M. Maciejewską. Wystarczy wejść na jakiekolwiek forum na temat odżywiania by przeczytać często pełne rozpaczy wyznania, że jestem na zdrowej diecie, ale czuję się podle bo nie potrafię *odstawić słodyczy, *przestać pić kawę, *zrezygnować z mięsa (niepotrzebne skreślić lub zakreślić wszystkie). Takie osoby nie dostrzegają, że robią piękny, ogromny krok by poprawić jakość (i długość) swojego życia. Z różnych powodów - czy to wytwarzając sobie presję czasu, czy uznając, że inni sobie lepiej radzą, powodują, że ten wspaniały krok staje się powodem smutku czy bycia nieszczęśliwym. To zwyczajnie nie może się udać.
Ja też, z racji wychowania i takiego, a nie innego dzieciństwa byłam osobowością wypierającą. Kiedy nauczyłam się stawiać granice robiłam to nawet za mocno, z pewną agresją. Teraz wiem, że wystarczy jasno sformułować swoje potrzeby i zwyczajnie poprosić.
Pozdrawiam! :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja również zgadzam się z M. Maciejewską. Wystarczy wejść na jakiekolwiek forum na temat odżywiania by przeczytać często pełne rozpaczy wyznania, że jestem na zdrowej diecie, ale czuję się podle bo nie potrafię *odstawić słodyczy, *przestać pić kawę, *zrezygnować z mięsa (niepotrzebne skreślić lub zakreślić wszystkie). Takie osoby nie dostrzegają, że robią piękny, ogromny krok by poprawić jakość (i długość) swojego życia. Z różnych powodów &#8211; czy to wytwarzając sobie presję czasu, czy uznając, że inni sobie lepiej radzą, powodują, że ten wspaniały krok staje się powodem smutku czy bycia nieszczęśliwym. To zwyczajnie nie może się udać.<br />
Ja też, z racji wychowania i takiego, a nie innego dzieciństwa byłam osobowością wypierającą. Kiedy nauczyłam się stawiać granice robiłam to nawet za mocno, z pewną agresją. Teraz wiem, że wystarczy jasno sformułować swoje potrzeby i zwyczajnie poprosić.<br />
Pozdrawiam! :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: krystyna</title>
		<link>http://rawolucja.pl/zdrowy-umysl/chorzy-z-emocji/#comment-190</link>
		<dc:creator>krystyna</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 Mar 2011 22:16:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://rawolucja.pl/?p=2149#comment-190</guid>
		<description>Moja osobowość, to wg. artykułu tzw. represyjna, czyli wypierająca.
Jak znaleźć złoty srodek i umieć go zastosować....???

Dzięki za pouczający artykuł!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Moja osobowość, to wg. artykułu tzw. represyjna, czyli wypierająca.<br />
Jak znaleźć złoty srodek i umieć go zastosować&#8230;.???</p>
<p>Dzięki za pouczający artykuł!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: krystyna</title>
		<link>http://rawolucja.pl/zdrowy-umysl/chorzy-z-emocji/#comment-189</link>
		<dc:creator>krystyna</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 Mar 2011 22:09:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://rawolucja.pl/?p=2149#comment-189</guid>
		<description>Zgadzam się z M.Maciejewską.
Pogoda ducha i pozytywne nastawienie do siebie i innych są ważniejsze niż zdrowe odżywianie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zgadzam się z M.Maciejewską.<br />
Pogoda ducha i pozytywne nastawienie do siebie i innych są ważniejsze niż zdrowe odżywianie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ania</title>
		<link>http://rawolucja.pl/zdrowy-umysl/chorzy-z-emocji/#comment-188</link>
		<dc:creator>Ania</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 Mar 2011 17:39:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://rawolucja.pl/?p=2149#comment-188</guid>
		<description>Bardzo sie cieszę, że podałaś nam tutaj taki dobry artykuł. Wspaniale się komponuje z tym co pisze Ewcia na Optymalnym żywieniu. Pozdrawiam i dziękuję</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo sie cieszę, że podałaś nam tutaj taki dobry artykuł. Wspaniale się komponuje z tym co pisze Ewcia na Optymalnym żywieniu. Pozdrawiam i dziękuję</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
